Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagora. Pokaż wszystkie posty

czwartek, marca 01, 2007

Zagora dzin drugi

Goraco. Gorraco nie do wytrzymania.
Biegam w chustce okutana od nadgarstkow po kostki, Piterowi schodzi skora z nosa i czola.
Widzielismy dziasiaj wyschnieta rzeke - kilka stojacych kaluz w ktorych Berberyjki (autochtonoiczna ludnosc Maroka, ciemniejsza karnacja) robily pranie.
Gaje palmowe podzilelone sa na male oletka otpczone murami ze slomy i wypalonej na sloncu cegy. Chyba choduja tam daktyle.
Dzisiaj uciekamy przed zarem skraju sahary do misteczka na przeleczy for Atlas. Mam nadzieje, iz tam bedzie chlodniej.

Zagora zdjęcia

Picasa SlideshowPicasa Web AlbumsFullscreen

środa, lutego 28, 2007

Zakopianka wersja hardcore

Na prawo granitowa sciana.
Na lewo przepasc.
A ty zdany na laske i nie laske czlowieka ktory pedzi po serpentynach. Gaz - hamulec - zakret - wiraz - gaz - hamulec - zakret - wiraz... Niesamowite przezycie i widoki wchodzacego slonca nad gorami na ktorych nie uswiadczysz ani sniegu ani zieleni.
Na domiar zlego jutro czeka nas powtorka z rozrywki bo jakos trzeba wrocic...
Dotarlismy do miejscowosci Zagora ktore znajduje sie na krawedzi pustyni i mielismy okazje uczestniczyc w targu z prawdziwego zdarzenia. Gdzie ludzie pustyni ludziom pustyni sprzedaja to co potrzebne. Baranki, owieczki, osiolki, garnki, ciuchy, warzywa. Co potrzeba.
Z przykroscia stwierdzilismy tez ze aparat 'zgubil' folder z dotychczasowymi zdjeciami i ze bedziemy musieli je jakos odzyskac. Mamy nadzieje ze z pomoca tutejszych magikow uda sie to bezbolesnie :D

Wracam do odzyskiwania, trzymajcie kciuki
Piotr Jackal Szmitkowski - jackalski blog Justyna Anna Kalmus - strona domowa kalmusowo Kot Joshua Swinki Morskie Adas Marys Atenska blog